czwartek, 8 grudnia 2016

Z drogowskazem

Na ostatnie w tym roku wyzwanie Diabelskiego Młyna przygotowałam kartkę ze świątecznym drogowskazem.
Tematem wyzwania są "Święta nie po polsku", a jego gościem jest Fabryka Weny.
Jeśli chcecie przeczytać parę słów o jej założycielce to lećcie na diabelskiego bloga -->klik!
Zapraszam Was też do udziału w wyzwaniu - na kolejne będziecie musieli poczekać aż do stycznia! ;)

http://diabelskimlyn.blogspot.com/2016/12/diabelskie-wyzwanie-z-fabryka-weny.html

Przypominam też, że jeszcze przez tydzień trwa moje wyzwanie mapkowe, o tu ---> klik!

http://diabelskimlyn.blogspot.com/2016/11/wyzwanie-mapkowe-sllonecznika.html
 
Pozdrawiam!
Joanna

wtorek, 6 grudnia 2016

Dekoracyjny tag prezentowy

Chociaż dzisiaj mikołajki to u mnie praca bez Mikołaja, ale za to z reniferem ... no, powiedzmy, że z Rudolfem ;) Tak na cześć moich mikołajkowych, reniferowych, Rudolfowych, świątecznych skarpet :D
Tło taga ostemplowałam Wycinankowymi stemplami z kolekcji Verry Merry,
do tego doszły tekturki -ta i ta, oraz papiery Piątku Trzynastego z kolekcji Świąteczne życzenia.
Tag zgłaszam na wyzwanie:
A jak Wasze mikołajki? Na bogato czy raczej z drobnym prezentem?
Pozdrawiam!
Joanna

piątek, 2 grudnia 2016

czwartek, 1 grudnia 2016

Mapkowo

Wczoraj w Diabelskim Młynie ruszyło moje wyzwanie mapkowe.
http://diabelskimlyn.blogspot.com/2016/11/wyzwanie-mapkowe-sllonecznika.html

http://diabelskimlyn.blogspot.com/2016/11/wyzwanie-mapkowe-sllonecznika.html

Przygotowałam mapkę, która wydaje mi się być idealna do prostych i szybkich kartek świątecznych, ale jak się okazało - nie tylko. Bo Mru przykładowo przygotowała LO. Jeśli chcecie zobaczyć wszystkie inspiracje DT Diabelskiego Młyna, zapraszam tu ---> klik! Moja interpretacja mapki wygląda tak:

Pozdrawiam!
Joanna

poniedziałek, 28 listopada 2016

Powarsztatowo

W minioną sobotę miałam ogromną przyjemność uczestniczyć w warsztatach zorganizowanych przez fundację Naszpikowani Białystok. Były to warsztaty cardmakingowe, a poprowadziła je Kasia z bloga Quilling - Się kręci. Cieszę się bardzo, że miałyśmy okazję się poznać, choć przyznam, że wcześniej nie znałam zbyt dobrze twórczości Kasi. Warsztaty były więc okazją nie tylko do kreatywnego spędzenia czasu, ale także do poznania kilku osób z mojego miasta podobnie zakręconych na punkcie kartkowania i scrapbookingu. 
Po warsztatach zostało już tylko miłe wspomnienie i oczywiście zdjęcia :)
Na koniec kilka fotek, które (za pozwoleniem) podebrałam z powarsztatowej relacji Kasi.
(dla zainteresowanych pełna relacja Kasi tu ---> klik!)
 Oby więcej takich spotkań w Białymstoku!
Pozdrawiam!
Joanna