poniedziałek, 1 października 2012

pierwszy, świadomy scrapbooking

Udało się! Może nie tyle skończyć na czas, co osiągnąć zamierzony efekt i co więcej ... jestem z siebie dumna! Album, przyznam nieskromnie, jak na pierwszy raz, po prostu mi się wyszedł. I to bardzo. Nie spodziewałam się, że będzie mi się aż tak podobał :) A to z tego względu, że zawsze jestem bardzo krytyczna w stosunku do swoich wytworów ... Rodzice i rodzina, którzy widzieli gotowy już album, byli - że tak to ujmę - pod wrażeniem. Ale ja do ich "zachwytów" podchodzę z dystansem. Oni po prostu nie wiedzą, jakie piękne rzeczy potrafią robić inni.
Okładkę co prawda już pokazywałam w  poprzednim poście, ale kto mi zabroni zrobić to kolejny raz, kiedy album jest już "zapięty na ostatni guzik"?!
Kolejne strony to oczywiście zdjęcia ze ślubu rodziców:
cywilnego
i kościelnego
Następna, to już aktualne zdjęcie rodziców, a tuż po niej ich dzieci -jeszcze jako maluchy- czyli:
mój brat
i ja
 No i rodzeństwo razem
A tu już wnuczki:
mój synek
 i moja bratanica
Ostatnie dwie strony to fotki z czasów panieńskiej/kawalerskiej młodości rodziców
oraz pusta karta na życzenia
i na koniec - tylna okładeczka
Jak widać na załączonych obrazkach - jednak udało mi się spiąć album kółkami!
Takim właśnie efektem, zakończyła się moja prawie miesięczna przygoda z tworzeniem pierwszego albumu metodą scrapbookingu.
Za mną dość ciężki i średnio przyjemny dzień. Tak to bywa jak człowiek wraca z urlopu ...
Dobrze, że chociaż wieczór mam udany ... mąż uraczył mnie przed chwilą lampką wina (w zasadzie to już drugą :), dziecko słodko śpi, (późna) kolacja na stole - czego chcieć więcej?! Lecę więc na moją ulubioną kukurydzę w kolbie, z masełkiem i z tą wstrętną, niezdrową, acz do kukurydzy niezastąpioną solą! 

... jak dobrze, że poniedziałek jest tylko raz w tygodniu!

10 komentarzy:

  1. Ech no ja dzisiaj dzień tez miałam nie najlepszy ale... jak zozbaczyłam twój album... nsz piekne to to jest :D naprawdę i koniecznie daje twój blog do obserwacji przejrzałam kilka postów i z całą pewnością będzie mi się tutaj miło zaglądało.
    Jeżeli mozna chciałabym wiedzieć ile kosztuje taki album?
    Pozdrawiam Wiola z pod czwórki ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. witam Cię :) cieszę się, że blog przypadł Ci do gustu - i to do tego stopnia, że stałaś się moim (pierwszym) obserwatorem! miło :) a co do kosztu albumu - przyznam, że nawet nie chcę podliczać ile "poszło" w materiały :) po co się stresować ;) a jeśli chodzi Ci o to, ile kosztowałby na zamówienie - wydaje mi się, że to nie jest jeszcze mój czas na zarobkowy scrapbooking ... to już wyższa szkoła jazdy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aha! to ja - Biedronka pstra14/10/12

      A ja myśle, że to jest bardzo dobry czas na zarobkowy scrapbooking, bo kiedy jak nie teraz Słonecznik włoży tyle serca w swoje dzieła? Widziałam album na żywo i mimo, że to nie moje wspomnienia, to wzruszyłam się, jakby dotyczył mnie :)... może dlatego, że też chciałabym taki mieć :p
      a potem... oglądałam jeszcze raz - tam jest tyle detali i ozdóbek, że moja percepcja nie ogarnęła tego w trakcie jednego "obejrzywania"

      Usuń
  3. Asiu, tak jak obiecałam, zostawiam ślad na twoim blogu :):). Album po prostu śliczny !!!!!, można tylko pozazdrościć talentu :):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. komentarz-niby mała rzecz a cieszy ogromnie! :)

      Usuń
  4. wyszedł ślicznie :):)

    możesz być z siebie dumna;)

    i powodzenia w tych zaplanowanych o których pisałaś u mnie na blogu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję pięknie! takie miłe słowa od mistrza - sama przyjemność! :)

      Usuń
  5. Hej kochana, album jest naprawdę piękny! Ale szukam u Ciebie kilku wskazówek... czy album jest solidny na tych kółeczkach? Przymierzam się do zrobienia takiego albumu ale na 4 kółka... no i to będzie nie dość ze moj pierwszy album to i pierwsza przygoda ze scrapbookingiem. Mam na to czas 3 miesiące. Namiętnie szukam różnych baz do albumów i nie wiem na co się zdecydować. Nie wiem czy po prostu nie kupić zwykłych kartoników grubości 1,5mm jako okladki i ew do srodka + wlasnie te 4 kółeczka i ozdobić to jakoś kolorowymi papierami. Kiepsko z naprawde dokladnymi informacjami dla poczatkujacych o scrapbookingu... no i powiedz Mi czy tę pierwszą stronę z tymi jakby odstającymi napisami jakoś pokolorowałaś? czy nakleiłaś na to papier? (chodzi o te strone z napisami z rocznicą) bo we wczesniejszych wpisach widziałam ze to była taka baza... no i jakiej grubości kartki wpinasz do albumu? to są te tzw "kartoniki" czy zwykly papier do scrapbookingu? bo nie wiem czego szukać...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam! Podobnie było u mnie - pierwsze prawdziwe zetknięcie ze scrapbookingiem i od razu skok na głęboką wodę :)
      3 miesiące to sporo czasu, także dasz radę! W moim przypadku najgorsze były pierwsze strony, zajęły mi więcej czasu niż pozostałe - ale wszystko to jest kwestią wprawy przy doborze dodatków czy kolorów papierów do zdjęć. Co do kółek - album wydaje mi się solidny i chyba jak na taki album 4 kółka to byłoby za dużo (ale z racji małego doświadczenia nie mam co do tego pewności :) Jeśli chodzi o bazę - zobaczyłam ją na blogu o Teo i bardzo mi się spodobała, ale przyznam, że te wystające literki są dość delikatne i łatwo się wyginają (literki malowałam). Album musi mieć więc pudełko, aby się szybko nie zniszczył (ja właśnie kombinuję jak takie pudełko stworzyć). Równie dobrze (o ile nie lepiej) możesz zrobić bazę z grubszych kart i wtedy naklejać na nie gotowe scrapy co sprawi, że poszczególne strony będą bardziej stabilne. A jak nie, to w scrapińcu na pewno coś wybierzesz! Ja właśnie tam zakupiłam tą bazę - składa się z 8 kartoników. A tutaj masz linki do stronki z informacjami o tworzeniu albumów:
      http://warsztat.pucia.pl/2010/01/18/albumy-cz1-bazy-i-laczenie-kart/
      i część druga
      http://warsztat.pucia.pl/2010/01/18/albumy-cz2-ksztalty-papiery-oklejanie/
      jeśli tam nie rozwieją się Twoje wszystkie wątpliwości, to polecam forum o scrapbookingu (tam chyba jest wszystko) no i oczywiście ja, swoją skromną osobą również służę pomocą :)
      powodzenia! no i mam nadzieję, że pochwalisz się gotowym albumem na blogu - będę zaglądać :) pozdrawiam!

      Usuń
  6. tzn jeśli chodzi o album na 4 kólka to myslalam oczywiscie o większym.. cały czas mysle o wiekszym albumie niz ten twój bo wydaje mi się że taki jak twój nie wystarczy, chociaż może jestem w błędzie... bo planuję album na naszą rocznicę z moim facetem i chciałam zrobić album z naszymi wspolnymi zdjęciami i nad wielkoscią cały czas rozamyślam, ale to akurat mój najmniejszy problem XD

    ogromnie dziękuję Ci za pomocne linki, już zabieram się do lektury, ale wstepnie je przejrzałam mam andzieje ze tam rozwieje wszystko moje wątpliwości, no i przed odczytaniem twojego komentarza tak samo pomyślałam o jakimś forum do scrapbookingu więc jeśli bede miała problemy też na takowe zajrzę ;) strasznie dziękuję Ci Kochana za pomoc, jeśli będę miała jakiekolwiek problemy albo będę szukała rady, z pewnością zwrócę się do Ciebie jeśli nie masz nic przeciwko, a tymczasem zdam się na swoją samodzielność XD Jeszcze raz dziękuję..

    co do wyników mojej pracy.. faktycznie, może wkleję coś na bloga, choć w zasadzie mam ich kilka XD ZOBACZYMY ;D

    Pozdrawiam cieplutko,
    Hania

    OdpowiedzUsuń