czwartek, 24 stycznia 2013

dla Agi

Miały być kartki dla babć, miały być odwiedziny i nic z tego nie wyszło. Czy te wirusy w końcu się wymrożą?! No ile razy można chorować?! W niedzielę po raz kolejny trafiło na synka. Babcie dostały więc życzenia przez telefon, a kartek w efekcie nie zrobiłam. Nie w głowie mi były zabawy papierami. Na szczęście, tym razem rozeszło się po kościach. To znaczy jeszcze nie do końca, ale już wychodzimy na prostą. Do czasu aż znowu kogoś nie rozłoży ...
W między czasie pojawiła się potrzeba zrobienia kartki dla koleżanki z pracy, która niedawno uległa bardzo poważnemu wypadkowi. Razem z resztą współpracowników chcieliśmy ją choć trochę wesprzeć finansowo, więc kartka była potrzebna by te "wsparcie" przekazać. Wiadomo - to mała kropelka w oceanie jej potrzeb, ale ... zawsze coś. Niewyobrażalne, jak w jednej chwili życie człowieka zmienia się w niepojęty sposób ...
Kartka przygotowana pod mapkowe wyzwanie ILS
W pracy wykorzystałam m.in. papiery i dodatki ze scrap.com.pl

3 komentarze:

  1. Ładne kartki tworzysz ;) Będę tu zaglądać częściej :) Zdrówka w rodzinie zycze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję i zapraszam serdecznie! :)

      Usuń
  2. Dziękuję za udział w wyzwaniu:)

    OdpowiedzUsuń