poniedziałek, 21 stycznia 2013

wyróżnienie

Kiedy czytałam o pierwszym wyróżnieniu Cottoni i przeglądałam jakie blogi zostały w następstwie nominowane przez Anię, trafiałam między innymi i na te, które sama odwiedzam. Jednak co mnie bardzo zdziwiło i rozbawiło zarazem- na liście nominowanych blogów znalazł się i Feblik :) 
VBA
Bardzo Ci Aniu dziękuję za to wyróżnienie! Miło mi jest tym bardziej z tego względu, że często do Ciebie zaglądam!
Dotarłam oczywiście do źródła, aby dowiedzieć się co to za nagroda i z czym się ją je :) Zasady jakie jej towarzyszą zostały chyba nieco zmodyfikowane przez polskich blogerów, ale nie odbiegają zbytnio od oryginału. Oto co należy zrobić po otrzymaniu nominacji:
-podziękować nominującemu blogerowi u niego na blogu,
-pokazać nagrodę VBA u siebie na blogu,
-wybrać i nominować 15 blogów oraz poinformować o tym fakcie ich autorów,
-ujawnić 7 faktów dotyczących samego siebie.
Zacznę od nominacji blogów. Wyróżniam te, do których zaglądam, które lubię, które mnie inspirują i które po prostu fajnie się czyta. Wiem, że niektórzy nie lubią lub wręcz nie tolerują tego typu zabaw, stąd przjerzałam czy nie widnieje na nich informacja typu "Wyróżnienia są bardzo miłe, ale NIE, dziękuję". Nie widziałam. Jeśli przeoczyłam - na pewno nie naumyślnie :) Oto lista moich 15-tu. Kolejność zupełnie przypadkowa.
4. dhf
No i jeszcze na koniec "małe" uzewnętrznienie. Przedstawiam Wam siedem faktów o slloneczniku:
1. Zacznę może od najważniejszego, od imienia :) Nazywam się Joanna. Za czasów dorastania upierałam się przy "Aśce", jednak obecnie bardzo nie lubię tej odmiany mojego imienia. Może być  Joasia, Asia ... Natomiast moje najulubieńsze, sentymentalne "Siuniek", którym do tej pory zwraca się do mniej mój starszy brat, jest zarezerwowane tylko dla najbliższych.
2. Płaczę przy "Wehikule czasu" Dżemu. Może nie przy każdej okazji, ale jednak zawsze budzi duże emocje.
3. Mam kota o imieniu Pusio, którego po wyprowadzce z rodzinnego domu zostawiłam w spadku rodzicom. W tym roku nasz czworonóg  kończy 20 lat!
4. Jestem naturalną blondynką (raczej nie z tych głupich ;) Naturalny kolor włosów zawdzięczam mamie, która kiedyś racjonalnie wybiła mi z głowy farbowanie włosów. W zależności od pory roku moje włosy są jaśniejsze latem no i (niestety) ciemniejsze zimą.
5. Jestem przydasioholiczką. Z tego co się orientuję, choroba jest póki co nieuleczalna ;)
6. Pierwsze pół roku życia mojego synka było dla mnie bardzo ciężkie. Nie było tam za dużo tych pięknych, słodkich czy cudownych chwil, o których mówiły wszystkie matki wokół czy o których czytałam/słyszałam we wszelkiej maści mediach. I z tego powodu jest mi bardzo przykro, bo bardzo chciałabym mieć same dobre wspomnienia z tamtego okresu.
7. Jestem zodiakalnym lewem. Aczkolwiek to, co charakteryzuje lwy, nie do końca odzwierciedla moje prawdziwe "ja".
Punktów siedem, jednak wydaje mi się, że opisałam więcej niż 7 faktów. Tak to ze mną jest. Chyba nie umiem krótko, na temat, w jednym zdaniu. Powiedziałam o błahych sprawach, ale poruszyłam też i te bardziej osobiste. No i tak zastanawiam się, czy 6-ki nie zamienić na coś bardziej banalnego ... ale niech zostanie. Żeby nie było, że nikt nie mówił, że początki macierzyństwa nie zawsze są różowe.

7 komentarzy:

  1. bardzo dziękuję za wyróżnienie :):)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję za wyróżnienie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję wyróżnienia a zarazem dziekuje za udział w moim Candy! Zapraszam do mnie po kolejne wyróżnienie, zasłużyłas na nie, jak nikt inny:)) pozdrawiam! Dorotka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. www.kartisticzki.blogspot.com ;))

      Usuń
    2. dziękuje! :) jak miło! niedługo postaram się na nie odpowiedzieć :) pozdrawiam!

      Usuń
  4. Dziękuję, jest mi bardzo miło :))

    OdpowiedzUsuń