wtorek, 28 maja 2013

kartka sezamkowa

Tegoroczne święto mam spędziliśmy na przyjęciu urodzinowym pewnej dwulatki. Jako że jest ona zagorzałą fanką Elma, oprócz sezamkowego prezentu dostała też od nas kartkę z podobizną tego czerwonego pluszaka
Mimo chwilowych załamań pogody, niedzielne popołudnie było bardzo udane-świeże powietrze, woda, zwierzęta i plac zabaw- radochy było więc co nie miara! A my powoli przygotowujemy się do małego urlopu. Lista rzeczy do zabrania stopniowo się zapełnia. Co prawda ilość bagażu, którą będziemy musieli ze sobą zabrać trochę mnie zniechęca, ale jadąc nad polskie morze z dzieckiem i z brakiem szczęścia do dobrej pogody wiem, że inaczej się po prostu nie da.
...  a po powrocie czeka mnie jeszcze jedna wycieczka - warszawski Zlot!!! :)

2 komentarze:

  1. Bardzo lubimy z córeczką Elmo :) A Twoja kartka jest taka radosna i..z pewnością przypadłaby małej do gustu :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń