czwartek, 22 sierpnia 2013

na 60

Kartka przygotowana na zamówienie mojej mamy - stałej klientki i najwierniejszej fanki ;) 
Dla odmiany zrobiłam kartkę typu easel lub jak kto woli - kartkę sztalugową. Przygotowując ją, połączyłam ze sobą dwa wyzwania:
Większość moich prac, a w szczególności kartek, wpisałoby się idealnie w powyższe wyzwania. Tekturek używam bardzo często, no a że nie jestem szczęśliwą posiadaczką maszynki ani tym bardziej wykrojników - elementów wycinanych tą metodą u mnie jak na lekarstwo. Zdarza mi się co prawda użyć czasem "wykrojnikowych" scrapków. Kupiłam kiedyś kilka elementów na bazarku, ale przeważnie ciężko jest je wpasować kolorystycznie ...
Mam też w związku z tym mały plan. Nie wiem co prawda czy taka inwestycja ma sens, ale jednak korci mnie trochę zakup Big Shota. Parę dni temu miałam urodziny i wpadło co nieco dodatkowej gotówki :) Rok temu było podobnie - dołożyłam wtedy ze swojej kieszeni i kupiłam maszynę do szycia. Tym razem poczekam jednak do grudnia. Być może i na Święta coś wpadnie, a do tego czasu powinnam też przemyśleć czy aby na pewno błękitny Big Shocik jest mi niezbędny ...
A może mógłby się ktoś wypowiedzieć się na temat "mieć czy też nie mieć maszynki". Oto jest pytanie :)

16 komentarzy:

  1. Mamy to najwspanialsze fanki ;) karteczka śliczna, a bukiet kwiatów najśliczniejszy :) dziękujemy za udział w wyzwaniu Przyda-się! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przyjemność po mojej stronie :)

      Usuń
  2. Świetna kartka. Dziękuję za udział w wyzwaniu S&M :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przyjemność po mojej stronie :)

      Usuń
  3. bardzo fajna ta kartka:) co do BS to ja maszynkę kupiłam prawie na samym początku mojej przygody z papierami i jestem bardzo ale to bardzo zadowolona. Fakt, trochę to kosztuje ale myślę,że nie ma osoby która by żałowała zakupu. BS ma tylko jedną wadę - koszt wykrojników... Nie dość, że co chwilę pojawiają się jakieś super nowości na które ma się ochotę, to ich cena jest w sumie bardzo wysoka. Można czasem odkupić jakieś używane ale to trzeba mieć szczęście:) Co do samej maszynki to jest bardzo prosta w użyciu, na początku tak naprawdę przyda się niewiele wykrojników, ja skupiłam się na kilku ramkach, kwiatkach i listkach. Ale warto przeglądać u innych jak dane kształty prezentuja się na pracy, żeby potem się nie rozczarować. Inne dokupuję w miarę jak coś na tych kartkach zarobię:) pozdrawiam:) w razie jakichś pytań - pisz:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki wielkie, na pewno się odezwę!

      Usuń
  4. Piękna kompozycja kwiatowa. Dziękuje za udział w wyzwaniu Przyda-Się! :)

    A co do maszynki, ja mam i ją kocham! Na pewno bardzo ułatwia prace. Ale trzeba się liczyć z tym, że zakup maszynki to dopiero początek wydatków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :)z wydatkami się liczę, już jakiś czas ceny wykrojników szokują moje oczy :) na pewno bardziej ekonomiczne byłoby kupno elektronicznej maszynki do wycinania, ale jednak chyba wolę stopniowe wydatki niż jednorazowy kosztowny zakup ;)

      Usuń
  5. przepiękne są twoje prace :) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miło mi :) dziękuję i również pozdrawiam!

      Usuń
  6. Fajniutka :)
    A co do BS-a, to kupiłam parę tygodni temu, po dwóch latach scrapowania bez maszynki. Na pewno przyspiesza to wykonywanie kartek, zwłaszcza takich "na wczoraj". Kupuj wykrojniki, które będą najczęściej przez Ciebie używane - u mnie to serwetkowe motywy, geometryczne, listki. Jak na razie szkoda mi kasy, żeby kupować np. wykrojnik z ubrankami, buteleczkami, wózkami, bo tych kartek dziecięcych robię najmniej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki za podpowiedzi. na pewno warte zapamiętania! :)

      Usuń