niedziela, 17 lipca 2016

Rocznicowe LO

W Diabelskim Młynie kilka dni temu ruszyło wyzwanie mapkowe. I o ile kiedyś udało mi się do mapki typowo LO'sowej wykonać kartkę, to tym razem nie było takiej opcji ;) Chcąc nie chcąc zrobiłam LO!


Nie robię ich zbyt często i być może dlatego trochę się zawsze obawiam tego formatu i kombinuję jak mogę, żeby tych LO'sów nie robić ..... Na szczęście miałam małą wizję tego co chcę na LO umieścić. Z okazji naszej siódmej rocznicy ślubu wybraliśmy się z mężem na kolację do węgierskiej restauracji. Wyszłam z niej oczywiście z papierowymi pamiątkami, które w mojej głowie same wpasowały się w mapkę przygotowaną przez BeeQueenie:

Wyzwanie trwa do 26 lipca, a więcej informacji znajdziecie tu - klik!

Jak Wam minęła niedziela? U mnie dość niecodziennie - siedziałam na drzewie, w płaszczu przeciwdeszczowym i zbierałam wiśnie :) I wiecie co?! Tego mi dziś właśnie było trzeba! :)
Udanego tygodnia!
Asia/Sllonecznik

1 komentarz:

  1. Bardzo mi się podoba to LO, jest takie...kronikarskie :D W sumie to w LOsach jest najfajniejsze. Że są fajną pamiątką dla nas samych :D

    OdpowiedzUsuń