niedziela, 15 stycznia 2017

Grudniownik - część pierwsza

Udało się! Zaczęłam i skończyłam grudniownik! 
Ci, którzy mieli bliskie spotkanie z tą formą zachowywania wspomnień wiedzą, że nie jest to prosta sprawa ;) 
Przyznam, że nie wiem czy podejmę się tego wyzwania za rok ... wiem za to na pewno, że Project Life nie jest dla mnie! 
Brakowało mi mobilizacji. I gdyby nie fejsbukowa grupa prowadzona przez Karinę 
z bloga Little Happiness - pewnie nic by z mojego grudniownika nie było. 

Dziś pokażę Wam większą część albumu. Do 19 grudnia włącznie.
Reszta poczeka do kolejnego posta, bo dziś byłoby tego zwyczajnie za dużo ;)
Nie mogę tu nie wspomnieć o tym, że pierwszych siedem dni mojego grudniownika zaowocowało nagrodą
 - mój grudniownik został wyróżniony przez Karinę w jednym z konkursów tego grudniowego wyzwania :)



Są jacyś chętni na pozostałe strony? Jest ich trochę ... ;)
Pozdrawiam!
Joanna

3 komentarze:

  1. Łaaaaaaaaaaaaaaaaaa!Uwielbiam, uwielbiam! Te ukryte fotki - mega! Proszę o resztę - koniecznie!!!! <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Niesamowite. Czekam na resztę ;)

    OdpowiedzUsuń